Chłodne i deszczowe dni to najczęstsze skojarzenia, jakie niesie ze sobą myśl o listopadzie. W ogrodzie to przede wszystkim czas porządków i przygotowań do zimy. Wiąże się to niestety z pewnym zaangażowaniem, nie tylko fizycznym, ale też finansowym. Warto pamiętać jednak, że nasz ogród z pewnością odwdzięczy się z nawiązką wraz z przyjściem wiosny.

Drzewa i krzewy zimozielone

zimozielony ogród

fot. zimozielonyogrod.blogspot.com

Mając na uwadze fakt, że ogród może być piękny także zimą, naszym oczkiem w głowie powinny stać się rośliny zimozielone. Warto o nie zadbać szczególnie gdy wraz z pojawianiem się śniegu chcemy cieszyć się kolorami innymi niż odcienie bieli.

Najistotniejszą sprawą będzie ich odpowiednie nawodnienie. Rośliny te w suche, mroźne i słoneczne dni będą narażone na przesychanie. W takich warunkach nie będą w stanie przyjąć odpowiednich ilości wody (zamarźnięta gleba, parowanie), dlatego jesienią podlewamy je ‚na zapas’. Później będzie to możliwe niestety tylko w okresach bezmroźnych. Dodatkowo obszar wokół pni warto wyłożyć ok. 5-centymentrową warstwą liści lub kory, a część nadziemną można osłonić siatką cieniującą.  Przed tym należy także u nasady pnia usypać kopczyk z ziemi, który będzie chronił korzenie przed ujemnymi temperaturami.

Jeśli chodzi o krzewy to do zimy warto przysposobić także róże. Przede wszystkim należy je pozbawić chorych pędów i opadłych liści, żeby zapobiec rozprzestrzenianiu się chorób. Gdy temperatura zacznie zbliżać się do zera, krzewy powinniśmy osłonić włókniną, a u ich podstawy usypać min. 20-centrymentrowe kopczyki z ziemi.


Jak przygotować Byliny przed zimą? 

Przed nadejściem przymrozków należy wykopać z ziemii pacioreczniki, dalie i begonie iglaste. Rośliny te nie są w stanie przetrwać niskich temperatur. Szczególnie wrażliwe na mróz będą także  byliny posadzone jesienią (wówczas jeszcze słabo ukorzenione) oraz deklikatne gatunki takie jak: tymianek, lawenda, płomyki, czy gęsiówka. Przykrywamy także rośliny cebulowe, np. tulipany i narcyzy. Najlepiej zrobić to, gdy ziemia będzie już lekko zmrożona,  przy użyciu kilkucentrymentrowej warstwy kompostu, suchych liści, kory i torfu. Tego typu zabezpieczenie powinno skutecznie ochronić nasze rośliny od mroźnego wiatru i gwałtownych zmian temperatury.

Suche pędy bylin są miejscem zimowego schronienia wielu owadów, a ich nasiona podstawowym źrodłem pokarmu dla ptaków. Dlatego dla dobra tych stworzeń i celem upiększenia zimowego krajobrazu naszego ogrodu warto te rośliny w nim pozostawić.

Share.

Leave A Reply